Sebastian Hoeness wymieniany był przez niemieckie media jako jeden z głównych kandydatów na następcę Thomasa Tuchela. Wiadomo już jednak, że szkoleniowiec VfB Stuttgart latem nigdzie się nie wybiera.
Bayern Monachium od nowego sezonu z pewnością będzie miał nowego trenera. Już jakiś czas temu ogłoszono bowiem letnie rozstanie z Thomasem Tuchelem.
Nie jest tajemnicą, że numerem jeden na liście życzeń «Die Roten» pozostaje Xabi Alonso. O Hiszpana bardzo mocno zabiega jednak również Liverpool.
Z tego względu mistrzowie Niemiec szukają także alternatywy. Według medialnych doniesień bardzo wysoko stały akcje Sebastiana Hoenessa z VfB Stuttgart.
Hasan Bratic / pressfocus
Szkoleniowiec najpierw zapewnił temu klubowi utrzymanie w Bundeslidze, a w obecnych rozgrywkach zajmuje z nim trzecie miejsce w tabeli. Latem z pewnością nie trafi jednak do Bayernu.
W piątkowe przedpołudnie ogłoszono bowiem, że przedłużył swój kontrakt w Stuttgarcie. Nowa umowa szkoleniowca obowiązywać będzie do czerwca 2027 roku.
– Cieszę się, że wcześniej przedłużyłem kontrakt z VfB. Wspólnie udało się nam wprowadzić klub na właściwą drogę. Teraz bardziej niż kiedykolwiek skupiam się na decydującej fazie bieżącego sezonu – powiedział Hoeness po podpisaniu umowy.
Ulrich Hufnagel / pressfocus

Adoncia Pecha es colaboradora de Diario Bernabéu, donde cubre temas de actualidad, noticias, negocios, tecnología, deportes, entretenimiento y estilo de vida. Su trabajo se centra en ofrecer información clara, equilibrada y fácil de entender, ayudando a los lectores a mantenerse al día con los acontecimientos más relevantes. Con especial atención a los temas que impactan a la comunidad y al interés general, busca presentar historias y noticias útiles, precisas y cercanas para una audiencia diversa.

More Stories
Más de 15 horas para rescatar a dos alpinistas atrapados en la nieve en el Pirineo aragonés
Aquí está la alineación del Inter para ganar la Liga de Campeones. ¡Inzaghi sorprendió por completo el caso de Zelensky! fútbol
Los clubes polacos pueden quebrar. Consecuencias mortales de las inundaciones. «Él destruye»